Grillowanie a koronawirus. Wegański, bezglutenowy szaszłyk z Beanit. 0
Grillowanie a koronawirus. Wegański, bezglutenowy szaszłyk z Beanit.

Szaszłyki na grilla - składniki na 4-6 osób

  • 400 g dowolnego rodzaju Beanit
  • 1 duża cebula
  • 1 duża czerwona papryka
  • 1 cukinia
  • kilka pomidorków koktajlowych
  • 1 łyżka oleju
  • 2 szczypty soli
  • 2 szczypty pieprzu
  • pół łyżeczki brązowego cukru
  • łyżka octu jabłkowego
  • łyżeczka sosu sojowego bez glutenu
  • 600g batatów na fryty

Do sosu harissa-mayo:

  • 100ml wegańskiego majonezu
  • w zależności jak bardzo pikantnie lubicie: 1-2 łyżki harissy (możecie kupić gotową pastę lub utrzeć harissę z kuminu, ostrych papryczek, nasion kolendry, czosnku, soli i oliwy)

Do sosu czosnkowego:

  • 150g miękkiego tofu
  • 75ml letniej wody
  • 1 łyżka oleju rzepakowego lub oliwy
  • 1 lub 2 ząbki czosnku, w zależności jak mocny sos chcecie otrzymać
  • sok z połowy limonki lub cytryny
  • sól i pieprz do smaku

Wegańskie szaszłyki z grilla - przygotowanie

Pokroić warzywa na nieduże kawałki i wrzucić do miski. Z oleju, soli, pieprzu, brązowego cukru, octu jabłkowego, sosu sojowego zrobić sos i polać nim kawałki warzyw. Wymieszać i odstawić na 1-2 godziny do lodówki. W międzyczasie przygotować sosy. Czosnkowy: miksujemy tofu z wodą i posiekanym wcześniej czosnkiem. Na końcu blendowania dodajemy olej lub oliwę a następnie powoli sok z cytryny lub limonki. Dodajemy sól i pieprz do smaku. Harissa-mayo: mieszamy dokładnie łyżką pastę harissa z majonezem i gotowe.

Po rozpaleniu grilla nadziewamy na patyczki kawałki różnych warzyw oraz Beanit tworząc kolorowe szaszłyki. Nasze szaszłyki będziemy grillować ok 15 minut, kilka razy je obracając aby się nie przypaliły.

Bataty kroimy na kawałki jak do frytek. Można je skropić olejem i wstawić na ok. 20 minut do piekarnika rozgrzanego do 180 st. My dzisiaj zaszaleliśmy i usmażyliśmy je w podwójnej kąpieli. Czyli najpierw pokroiliśmy je na grube kawałki i wrzuciliśmy na godzinę do lodówki. Potem rozgrzaliśmy olej do ok. 160 st i wrzuciliśmy do niego zimne i dokładnie osuszone kawałki batatów na ok. 7-8 minut. Następnie je wyjęliśmy i znowu osuszyliśmy na papierowym ręczniku. Jak szaszłyki był juz prawie gotowe, rozgrzaliśmy olej do ok 180-190st i wrzuciliśmy wstępnie usmażone fryty na ok minutę do gorącego oleju. Trzeba być czujnym przy drugiej kąpieli, bo bataty łatwo przypalić. Nasze wyszły idealnie miękkie w środku i miały bardzo przyjemnie chrupiąca skórkę. Szaleństwo i do tych szaszłyków wchodziły jak złoto :)

A jakie są Wasze ulubione przepisy na roślinne dania z grilla? 

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl