Tajskie, zielone curry, ale takie nie do końca tajskie i nie do końca curry… 0
Tajskie, zielone curry, ale takie nie do końca tajskie i nie do końca curry…

Tajskie, zielone curry, ale takie nie do końca tajskie i nie do końca curry…

 

Ostatnio zrobiliśmy dla naszych Fanów na FB i Obserwujących na Insta głosowanie na najbardziej ulubione danie z wykorzystaniem Beanit. No i bezapelacyjnie wygrało curry. Z tym większa ochotą przystąpiliśmy do przygotowania przepisu i dania, bo uwielbiamy wszystko kuchnie azjatyckie. A Beanit o lekko pikantnym, cytrynowym smaku to wprost kocha wszelkie dania azjatyckie. Tylko, że początki nie były wcale takie łatwe jak oczekiwaliśmy. Najpierw okazało się, że ze względu na ograniczenia związane z pandemią koronawirusa, nie udało się kupić wszystkich potrzebnych składników. Dlatego w przepisie jest kilka zamienników oryginalnych ingrediencji i to tajskie curry nie jest takim stuprocentowo tajskim, zielonym curry. Potem żarłoczność naszej ekipy i nieziemsko cudowne zapachy dania spowodowały mała katastrofę wizerunkową. Otóż fotograf zrobił kilka zdjęć dania, zanim kucharz zdążył dodać sosu na talerze. A wiadomo, że jeśli curry, to musi być dużo sosu. No i zanim ten nasz kucharz przydreptał z kuchni aby dokończyć prezentację dania, fotograf ogłosił „koniec zdjęć, można jeść!” … a Ekipę to mamy taką, że dwa razy im nie trzeba powtarzać, więc dania zniknęły w mgnieniu oka. A kucharz mógł tylko zapić smutki resztą nie wykorzystanego sosu. Hehe :) No więc mamy na zdjęciach takie nie do końca curry. Aaaaaale! Jakie to było pyszne:) więc i tak łapcie przepis i zamawiajcie Beanit , żeby już wkrótce cieszyć się smakiem tej pysznej potrawy. A na końcu wpisu znajdziecie w bonusie porady dotyczące oryginalnego przepisu. 

 

 

 

 

Składniki na 2 porcje

 

200 g produktu Beanit® - w tym daniu najlepiej sprawdzą się kawałki o smaku cytryny lekko pikantne.

1 średniej wielkości, czerwona cebula

2 ząbki czosnku

6-10 suszonych liści kafiru

2 łodyżki trawy cytrynowej

Mały kawałek posiekanego imbiru

Łyżka oleju

Łyżeczka cukru (najlepiej brązowego)

Limonka do skropienia potrawy i przybrania.

200 ml śmietanki kokosowej

100ml wody

Warzywa - do wyboru papryka, pieczarki, albo nawet marchewka. Co tam macie w lodówce.

Jedna lub dwie papryczki chilli (zależy jaką macie tolerancję na ostrość potraw)

Pasta green curry - na pewno znajdziecie w każdym większym sklepie lub w sklepach internetowych

Opcjonalnie: sos rybny lub wegański odpowiednik do doprawienia

 

Przygotowanie:

Najpierw pokrój wszystkie warzywa na nieduże kawałki. Następnie rozgrzej olej na woku lub patelni, dodaj pastę curry. Przesmaż cebulę, czosnek i warzywa posiekane w kawałki. Ważne, aby smażyć krótko i na bardzo mocno rozgrzanym oleju, sporadycznie mieszając. 2-4 minuty powinny zupełnie wystarczyć, aby warzywa lekko zmiękły ale były jeszcze chrupkie. W połowie smażenia dodaj Beanit i posypcie wszystko cukrem. Na końcu dodaj śmietankę kokosową, wodę, sos rybny lub jego wege zastępnik, liście kafiru i trawę cytrynową. Zagotuj i odparuj do pożądanej gęstości sosu, kilka razy mieszając całość dania.

Pro tip 1: jeśli chcecie podostrzyć pastę curry dodajcie do dania posiekanego chilli. Jeżeli lubisz bardzo ostro, dodaj chilli na początku smażenia. Jeśli je dodasz na koniec, do otrzymanego sosu, danie będzie mniej pikantne.

Pro tip 2: Beanit po przesmażeniu warto wyjąć i odstawić na bok do czasu zgęstnienia sosu. Dodajcie je z powrotem na woka lub patelnię pod koniec gotowania. W ten sposób zachowacie tę fantastyczną, chrupiącą skórkę na powierzchni Beanitu.

 

Podawajcie z ryżem, przybrane plastrami limonki i dzwonkami papryczki chilli.

 

Aha! Coś przecież obiecaliśmy. Aby danie było bardziej autentycznie tajskie, zamiast wyżej wspomnianych warzyw dodajcie tajskiego bakłażana (to takie kulki, nieco większe od ping ponga i można je kupić w azjatyckich sklepach) pokrojonego w ćwiartki. Dodajcie też 6-10 listków tajskiej, słodkiej bazylii.

Dla ambitnych podajemy przepis na zieloną pastę curry do samodzielnego przygotowania:

150g zielonych papryczek chilli

Obrane ząbki z 1 główki czosnku

3 cebulki szalotki

Kawałek galangalu (wielkości kciuka)

5 łodyżek kolendry

Otarta skórka z limonki kaffir

2 łodyżki trawy cytrynowej

Łyżeczka białego pieprzu w kulkach

Łyżeczka nasion kolendry

Łyżeczka nasion kuminu

Łyżeczka dobrej jakości soli

Opcjonalnie: łyżeczka pasty krewetkowej

 

Składniki zmiksować w malakserze albo posiekać i utrzeć w moździerzu.

Takie danie będzie super aromatyczne i przepyszne, bo przygotowane od podstaw. Niemniej dobrej jakości, gotowa pasta curry też robi dobrą robotę. Smacznego :)

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl